piątek, 1 listopada 2013
Transport w mieście
Podczas studia Katowice, miałem zajęcia o transporcie. Dowiedziałem się, że przepływ ładunków w mieście jest spowodowany wieloma przesłankami. Podstawową z nich jest ciągle skoncentrowanie produkcji przemysłowej w mieście. Stwarza to ogromne zapotrzebowanie na przewozy ładunków- surowców, półproduktów, a także wyrobów gotowych i odpadów przemysłowych. W przewozie ładunków w mieście wyodrębniamy następujące przepływy: Wwóz ładunków wyprodukowanych w mieście z terenu miasta do jego otoczenia, Wwóz ładunków spoza miasta do obszaru miejskiego, Przewozy wewnątrz organizmu miejskiego( wysyłki i dostawy lokalne), Przewozy tranzytowe- dobra przewożone przez obszar miasta, w tym również te dobra, które czasowo były składowane na terenie miasta. Coraz większe potrzeby odbiorców w Katowicach jak i rosnąca potrzeba wywozu odpadów sprawiają, że transport ładunków jest coraz większy. Transport odbywa się najczęściej za pomocą samochodów co wiąże się z narastającym problemem związanym z kongestią. Przewozy ładunków odbywają się w sposób niekontrolowany, gdyż kierowane są zazwyczaj przez niezależne podmioty, które mają na calu wyłącznie swoje interesy. Transport ładunków w Katowicach jest nieskoordynowany, gdyż : Brakuje wiarygodnych danych o przewozach ładunków w mieście tych zrealizowanych oraz tych planowanych, Przewozy ładunków są realizowane w obszarze miejskim za pomocą tej samej infrastruktury liniowej transportu co przewozy pasażerskie( zarówno przewozy ładunków jak i przewozy pasażerskie wpływają na tworzenie się kongestii. Transport towarów w obszarze miejskim jest nieodłącznie związany z czynnikiem czasu. Wszystkie dostawy ładunków muszą być w określonym miejscu w określonym czasie. W Katowicach podobnie jak w wielu innych miastach organy władzy uległy żądaniom uprzywilejowania pieszych w procesach przemieszczania się. Efektem tego jest ograniczenie czasowe w operacjach dostaw ładunków w mieście. rekreacja Katowice się na pewno przyda.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz