wtorek, 19 listopada 2013

Co wiem o kolei katowickiej?

Co wiem o kolei katowickiej?

Na studia Katowice wybrałam się pięć lat temu. Jedną z przyczyn jest dobra komunikacja, a ja jako córka pracownika kolei państwowych mam bardzo duże zniżki. Katowice z tego co mówił mi ojciec, stanowią jeden z największych węzłów komunikacji kolejowej w Polsce, zarówno jeśli chodzi o przewozy pasażerskie, jak i towarowe. Z głównego katowickiego dworca kolejowego odjeżdżają pociągi wszystkich kategorii, w tym EuroCity i InterCity, zapewniające połączenia ze wszystkimi największymi miastami w Polsce oraz z głównymi miastami europejskimi, takich krajów jak: z Czechami, Słowacją, Węgrami, Austrią i Niemcami.
W tym niepozornym mieście znajduje się ponadto osiem stacji i przystanków kolejowych. Te stacje dzielą się na: Katowice Brynów, Katowice Ligota, Katowice Szopienice Południowe, Katowice Podlesie, Katowice Piotrowice, Katowice Załęże, Katowice Zawodzie a także od kilku lat już nieeksploatowane stacje Katowice Ochojec i Katowice Murcki z naprawdę ładnym, choć nieco zaniedbanym budynkiem dworcowym. Zresztą sporo, a raczej lepiej powiedzieć, że nieliczne budynki dworcowe są utrzymane w nienagannym stanie, który nie odstrasza przyjezdnych z kraju, a nie mówiąc już o zagranicznych gościach.
Kolejowy transport towarowy to przede wszystkim przewozy węgla kamiennego na teren całego kraju, ze względu na dobre położenie miasta dużą rolę odgrywają przewozy tranzytowe, także międzynarodowe. Ciekawostką, którą również opowiedział mi tata jest fakt, iż niedaleko Katowic działa najdalej wysunięta na zachód Europy linia kolei szerokotorowej – Linia Hutnicza Szerokotorowa, łącząca Hutę Katowice z Europą Wschodnią i Azją! To naprawdę ciekawie położone miasto pod tym względem. Cieszę się, że wybrałam ekonomia Katowice, a nie na przykład zatłoczony Kraków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz