wtorek, 31 grudnia 2013
Oby tylko zachować formę po lecie!
Wakacje się kończą, przychodzi czas pracy i czas na studia Katowice, ale to wcale nie znaczy, że mamy stracić dobrą formę po wakacjach! Nie można sobie odpuścić, a po wakacjach, nawet mając natłok obowiązków tez można przecież ćwiczyć, a w naszym mieście są do tego odpowiednie warunki – wiele fajnych miejsc, gdzie można pojechać na popołudniową przejażdżkę rowerową, centra fitness, szkoły tańca, baseny – jest w czym wybierać. Zatem – jak nie utracić formy po wakacjach? Najważniejsze jest to, by zacząć od zaraz! W czasie wakacji przyzwyczailiśmy nasz organizm do zwiększonej ilości ruchu na świeżym powietrzu, a teraz, kiedy temperatura za oknem jest nieco niższa i niestety wciąż będzie spadać – wcale nie musimy jej utracić! Najlepiej będzie jeżeli natychmiast zapiszemy się na siłownię, fitness, kurs tańca czy basen. Siłownia (po pierwsze) jest dobrym pomysłem, bo możemy w jednym miejscu zachować dobra kondycję i wykonywać zróżnicowane ćwiczenia fizyczne. Obecnie możemy się załapać na liczne promocje i oferty na karnety na siłownie – warto przejrzeć! A jeśli już kupimy karnet, to nie będzie wyjścia – trzeba będzie chodzić i dobrze! Oczywiście przy okazji pamiętać należy o zdrowym odżywianiu. Odpowiednia dieta to p[odstawa – nie zapominajmy o owocach i warzywach, dzięki którym będziemy czuć się świetnie i łatwiej będzie nam zachować dobrą formę i zdrowie przez cały rok. Oczywiście świetnym pomysłem jest tez basen – jest to forma sportu idealna dla wszystkich – jest to świetna rehabilitacja jeżeli na przykład mamy problem z kręgosłupem czy stawami. I ileż radości daje pływanie! Do tego odstresowuje i odpręża! Nie zapominajmy zatem o tym, że możemy pływać cały rok – w lato w jeziorach i odkrytych basenach, a poza sezonem – w basenach krytych! Warto sobie wygospodarować dwa razy w tygodniu czas na to, by iść popływać, a żeby było raźniej, to można na przykład chodzić z mężem, narzeczonym czy koleżanką. Ja właśnie planuję chodzić na aqua-aerobik do naszego osiedlowego basenu wraz z moja koleżanką z weterynaria Katowice. Trzymamy formę cały rok!
środa, 18 grudnia 2013
Dworzec
Szkoda, że wcześniej nie postanowili odnowić dworca, na przykład jak robiłam studia Katowice. W grudniu dwa tysiące dziesiątego roku, gdy rozpoczęła się rozbiórka dawnej hali dworca, inwestorzy - Neinver Polska oraz Polskie Koleje Państwowe – zapowiadali wspólnie, że termin ukończenia odbudowy hali to czerwiec dwa tysiące dwunastego roku. Mieli na budowę dwa lata. Teraz jest już po dwunastym lipca, a nowa data otwarcia dworca nadal jest nieznana. Wiadomo tylko, że budowa ma się zakończyć w roku dwa tysiące dwunastym. A w przyszłym roku ma odbyć się otwarcie Galerii Katowickiej. Wiele obserwacji wskazuje na to, że się uda. Na budowie pracuje prężnie się około tysiąca robotników z kilkudziesięciu firm podwykonawczych. Pracują na każdym poziomie stawianych obiektów – największy, sześć poziomów, czyli trzy naziemne i trzy podziemne jest w planowanej galerii - a także w podziemnym tunelu łączącym ulicę Dworcową z ulicą Słowackiego. W oby dwóch obiektach trwają jak widać było prace wykończeniowe. W galerii prowadzone są jeszcze prace żelbetowe oraz budowa stropów ostatniej kondygnacji, która pomieści duże kino, ale są też miejsca, od strony ulicy 3 Maja, gdzie wylewany jest już podkład pod posadzkę. Najbardziej zaawansowane prace wykończeniowe trwają, według mojej obserwacji jednak w hali głównego dworca, niebawem rozpocznie się montaż jej szklanej fasady. Robotnicy pracujący przy budowie stawiają ścianki działowe, sufity, montują instalację. Zakończył się już ponadto montaż ruchomych schodów i wind, w niektórych miejscach na posadzce układane są płytki. Mam nadzieję, że skończą chociaż dworzec przed przyjazdem mojej kuzynki, która na co dzień mieszka w Kanadzie, lecz przylatuje do Warszawy, a później otwiera gabinet lekarski Katowice.
sobota, 7 grudnia 2013
Miasto tatuatorów
Tydzień temu byłem na targach dla fanów tatuażu. Wybrałem się na nie wraz z moim kumplem, ze studia Katowice. Rzadko kiedy są organizowane na mieście takiego typu wydarzenia. Tatuowanie nie jest jeszcze zbyt popularne w naszym kraju jak w na przykład u naszych zachodnich sąsiadów. Dla mnie to wydarzenie było zupełną nowością, lecz dla mojego kumpla to nie pierwszyzna. Marek był już dwa razy z rzędu na takich targach w
Gdańsku. Zresztą to jego znajomi zajęli się organizacją tego wydarzenia w mieście Katowice. Mówili mu, że naprawdę długo szukali odpowiedniego miejsca na tą śląską odsłonę Tattoo Konwent. Opowiadali, że tradycyjnie rozglądali się za bardzo ciekawą, postindustrialną, miejską przestrzenią. W Gdańsku zajęli tereny na stoczni w klubie Centrum Stocznia Gdańsk, popularnie nazywaną “CSG”. Jej industrialny, surowy klimat idealnie pasuje do pomysłu twórców na ten festiwal. We Wrocławiu trafili z konwentem do historycznych zabudowań legendarnego Browaru Mieszczańskiego. Wśród jego grubych murów i dziedzińców co roku rozbrzmiewa charakterystyczny brzęk maszynek do tatuażu. W Katowicach wystarczyło jednak jedno spojrzenie na Szyb Wilson i podobno od razu wiedzieli, że to tu się odbędzie. To idealne miejsce na tegoroczną śląską odsłonę Tattoo Konwentu! Z tego co zaobserwowałem to odrestaurowane wnętrze szybu wprost idealnie nadaje się na część pokazową i wystawową festiwalu. Ogrom tych przestrzeni na zewnątrz wykorzystali jako część koncertową. Pomiędzy klimatycznymi zabudowaniami zaplanowali dla nas także strefę sportów ekstremalnych i miejsca dla wystaw rowerów oraz samochodów. Oprócz licznych pokazów, które mnie zadziwiały pozytywnie, oczywiście to zdziwiłem się gdy zobaczyłem Marcina z fizyka Katowice który się dziarał na oczach wszystkich obecnych.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)