środa, 10 kwietnia 2013

Stymulujące rozmowy przy papierosie.

W końcu do miasta zawitała wiosna. Po długiej i uciążliwej zimie wreszcie widać niebo, świeci słońce i naprawdę w powietrzu czuć świeże, wiosenne powietrze. Niesamowita sprawa. Teraz wreszcie mogę razem ze znajomymi z kierunku fizjoterapia Katowice posiedzieć na okienku sobie na ławce w parku i wygrzać twarz w słońcu. Do tej pory, przez całą zimę, w przerwie między zajęciami, zazwyczaj siedzieliśmy w jakiejś knajpce albo w uniwersyteckim bufecie. Trudno jest zliczyć chyba, ile pieniędzy tam wydaliśmy i zostawiliśmy, no ale co mogliśmy zrobić?
A teraz? Teraz wreszcie mogę powiedzieć, że studia Katowice są przyjemne i naprawdę fajnie jest siedzieć sobie przez godzinkę czy dwie na ławce i palić papierosy. No bo tak, ostatnio stwierdziliśmy, że naprawdę super jest po prostu siedzieć, słuchać muzyki (tak, wiem, że to obciach, ale po cichutku puszczamy sobie z telefonu) i palić papierosy. Nie wiem, co takiego jest w dymie, we wszystkich tych gestach, że naprawdę wtedy inaczej się rozmawia, inaczej się myśli, wszystko jest inne.
Dziwne. Kiedyś w ogóle, nikotyna to był dla mnie jakiś maksymalny abstrakt i nie pomyślałabym, że w ogóle kiedykolwiek będę taką trochę dekadentką współczesną, co patrzy się w horyzont i snuje dziwne rozmyślania na temat kondycji współczesnego człowieka. Zaciągnięcia są naprawdę pobudzające, wpływają na kreatywność. Wszystko jest naprawdę inne. Dlatego tak bardzo cieszę się z nadchodzącej wiosny, potem lata. Wszystko będzie ciekawsze.

Muszę zrobić remont pokoju, możecie polecić jakieś meble, lub firmę? Co powiecie o fimie drewland?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz