czwartek, 1 sierpnia 2013
Atrakcje dla dzieci.
Jestem już prawie przy końcu swoich studia Katowice i summa summarum muszę powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwą kobietą, jednak tak naprawdę kilka rzeczy w moim życiu mogłoby wyglądać trochę inaczej. Na przykład dziecko w liceum to nie była najbardziej trafna rzecz, jaka mi się przydarzyła. Oczywiście kocham swojego synka najmocniej na świecie, jednak z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że osiemnaście lat to było trochę za wcześnie. Szczególnie, że nie jestem z ojcem dziecka już od kilku lat, no i widuje się ze swoim synem bardzo sporadycznie.
Dzięki pomocy moich rodziców mogłam pójść na wymarzony kierunek prawo Katowice i niedługo mam w końcu obronę dyplomu. Wszystko idzie teraz po mojej myśli: kończę studia, mam pracę, rodzice mi pomagają z Antkiem, wszystko jest fantastycznie. Czasem tylko mam wyrzuty sumienia, że nie poświęcam mu tyle czasu, ile powinnam, ale staram się jak mogę. Najchętniej byłabym z nim cały czas, no ale ktoś musi zarabiać na to, żeby było nam dobrze i żeby miał wszystko, czego potrzebuje.
Ostatnio jednak przeczytałam, że w naszym mieście pod koniec weekendu majowego jest zorganizowany Wyścig Rowerkowy dla maluchów i ich rodziców. Mój synek ma już prawie siedem lat i bardzo się ucieszył, że będzie mógł wziąć udział w takich wyścigach, bo jego rowerek to chyba jego największa miłość. Namówiłam jeszcze moje koleżanki, żeby przyszły ze swoimi maluchami i nasze dzieci razem będą mogły się trochę pobawić. Bardzo się cieszę na to wszystko, bo wiem, że już od dawna nie zabierałam w żadne fajne miejsce mojego Antosia, no a to jest idealna okazja, bo będzie robił wszystko, co najbardziej lubi. Obiecałam mu jeszcze watę cukrową w drodze powrotnej do domu. Mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz