Kiedy
przyjrzymy się bliżej Katowicom można zauważyć, że to miasto
ciągle się tworzy. Wszystkim wydaje się, że miasto to jedna
wielka hałda, a na tej hałdzie mieszkają ludzie, którzy
najczęściej parają się górnictwem. Nic bardziej mylnego!
Katowice to nie tylko zanieczyszczenia i smog, to także fajne
knajpy, gdzie można dobrze zjeść, potanćzyć, czy po prostu
posłuchać muzyki. Ulubionymi miejscem katowickich studentów jest
"Drewniany Konik", knajpa na rogu Słowackiego i
Mickiewicza.
Jestem nausznym świadkiem (od kiedy studiuję, mieszkam
praktycznie w kamienicy na przeciwko) weekendowych imprez i ludzie
dobrze się bawią. Co ważne jest to jedno z niewielu miejsc gdzie
można potańczyć za darmo. Ważnym dla mnie miejscem, gdzie
spędzałam tzw. okienka na pierwszym roku to Pub Kredens - i kawa
wtzw. wiadrze , to znaczy w ogromnym kubku z żyrafą... za całe
pięć złotych, czyli dość tanio. Dla głodomorów, którzy lubią
szybko zjeść polecam dobre i ogromne hamburgery i zapiekanki koło
Empiku.
Tuż po kolacji można się wybrać do kino-teatru Rialto,
które istnieje wiele, wiele lat. Babcia mojej przyjaciółki
chodziło tam ze swoim pierwszym narzeczonym. Rialto wznowiło
działalność po przerwie jakieś 2-3 lata temu. Nie miałam okazji
być tam przed reaktywacją, ale teraz jest pięknie wyremontowane,
odbywają się w nim ciekawe przeglądy kina undergrounowego, filmów
masowych raczej się tam nie zobaczy.
Kiedy
przychodzi wiosna uwielbiam spacerować po Dolinie Trzech Stawów.
Jest to duży park znajdujący się w Katowicach, niedaleko
dzielnicy Osiedle Paderewskiego-Muchowiec. Nazwa wzięła się od
trzech, wyróżniających się wielkością zbiorników wodnych.
Ciekawym może wydać się fakt możliwości wypożyczenia kajaków,
więc nie brakuje w tym miejscu amatorów sportów wodnych. Co chwilę
można się natknąć na wędkarzy polujących chytrze na szczupaki,
karasie i okonie. Fani przyrody mogą w tym miejscu podziwiać będące
pod ochroną rośliny i ptaki, np. grążel żółty – kwitnącą w
maju bylinę wodną albo przylatującego z pierwszym ociepleniem
bociana białego.
Jest to bardzo fajne miejsce na wycieczki na dwóch
kółkach, ponieważ cały obszar jest pokryty systemem ścieżek
rowerowych. Obok krajobrazu przemysłowego znajdujemy połacie
zieleni. Katowice posiadają aż 40% terenu zielonego w tym są parki
i lasy. Na terenie miasta znajdują się też miejsca objęte
ochroną, w tym dwa rezerwaty przyrody. Więc jest gdzie wyjść,pójść
na spacer, czy pograć w badmingtona.
Czasem wystarczy się
rozejrzeć, żeby się przekonać w jak fajjnym miejscu przyszło nam
studiować i mieszkać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz