środa, 7 listopada 2012

Co z katowickim rynkiem?


Katowice z roku na rok wyglądają coraz lepiej. Zagraniczni goście są pod wrażeniem jak z takiego przemysłowego, górniczego ośrodka, miasto staje się przyjazne mieszkańcom i przyciągające turystów. Sprawna administracja Katowice sprawia, że stolica Śląska coraz mniej kojarzy się ze smutkiem, szarością i wszechobecnym smogiem. Na obecny kształt miasta pozytywnie wpłynął między innymi ostatni remont dworca Katowice, budowa wielu nowych galerii handlowych czy organizowane oryginalne imprezy i inne wydarzenia. To wszystko wpływa na dobry odbiór miasta w oczach innych. Została tylko jedna rzecz, która męczy mieszkańców – nowy katowicki rynek, którego stworzenie wciąż odwleka się w czasie. A wszystko przez „zbyt słabe projekty” zdaniem radnych i oczywiście jak zawsze przez pieniądze. W mieście, które nigdy nie miało jakiegoś rynku głównego wszyscy widzą potrzebę, aby wreszcie go stworzyć. W tym celu w lipcu tego roku rozpisano przetarg, jednakże nie udało się z niego wyłonić zwycięzcy. Jury uznało prezentowane prace za niewystarczająco dobre, wszyscy jednak spodziewają się, że chodzi o cenę ich realizacji. Bo jeśli spojrzymy na zapisy przetargu, możemy się dowiedzieć, że wynika z nich, że wcale nie jakość propozycji będzie najważniejsza. Istotniejsza ma być cena. W lipcu przyznano jedynie drugie miejsce za projekt, otrzymali je krakowscy architekci z GPP Grupy Projektowej i Agencji Projektowej Architektury „Ekspo”. Po dłuższym czasie w urzędzie miasta zdecydowano, że to jednak według ich projektu powstanie nowe centrum Katowic. Teraz rozpisano przetarg na projekt wykonawczy i budowlany rynku. Aby zobaczyć co z tego wszystkiego wyjdzie dobrego (lub nie), musimy jeszcze trochę czasu poczekać. Tymczasem w internecie można obejrzeć projekty, które zostały odrzucone przez jury. Jeden z nich zakładał, że na środku rynku powstanie obsiana trawą górka, inny z kolei prezentował młyn wodny albo przeszklony browar. Opcją, która zdobyła bardzo dużo głosów w ankiecie przeprowadzonej na studia Katowice, było powstanie na rynku wielopoziomowej platformy, na której mogłyby się odbywać koncerty i inne ważne dla miasta wydarzenia. Uznanie zdobyła także fontanna swoim wyglądem przypominająca wodospad, a także szklane parasole, które zostałyby ustawione pod Domem Prasy. Jak widać projektanci wykazali się prawdziwą wyobraźnią, której jednak nie posiadają radni miasta. A mieszkańcom pozostaje tylko czekać na lepsze jutro rynku w Katowicach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz